Wybierz projekt:
STEFANIA GURDOWA
Przed jedenastu laty na strychu jednej z kamienic w Dębicy znaleziono ponad tysiąc zniszczonych szklanych negatywów. Na większości widniały ekspresyjne portrety anonimowych osób, które mieszkały w okolicy w dwudziestoleciu międzywojennym.


Początkowo niewiele dało się także powiedzieć o autorce tych fotografii, choć jej nazwisko pojawia się na kliszach. Gdy jednak fotografowie związani z Fundacją Imago Mundi oraz Visavis.pl rozpoczęli poszukiwania, z cienia zaczęła wyłaniać się postać niezwykła: samodzielna, konsekwentna, obdarzona talentem kobieta, która tworzyła z dala od wielkich centrów kultury, portretując „na zamówienie” sąsiadów: sklepikarzy, rzemieślników, chłopów, księży czy Żydów.


Wybitna artystka zmarła w 1968 roku. Po jej śmierci zlikwidowano mieszkanie. Ogromne archiwum fotograficzne zostało wywiezione na śmietnik. Pozostał tylko ułamek twórczości. I pytanie, na które nie ma odpowiedzi: jak zbiór szklanych klisz znalazł się ukryty w ścianie strychu jej dębickiej pracowni? Może była to świadoma decyzja Stefanii Gurdowej? Bo przecież jako odpowiedzialna profesjonalistka wiedziała dobrze, że "klisze przechowuje się".


Strona projektu "Stefania Gurdowa. Klisze przechowuje się": www.gurdowa.pl